Prima aprilis – dzień dobrego humoru
Pod tym hasłem, 1 kwietnia, bawili się uczniowie Zespołu Szkół Nr 8 w Wałbrzychu /powszechnie znanego jako „Energetyk”/. Samorząd szkolny postanowił dać przykład radosnego przeżywania dnia Prima aprilis. Jak wszystkim wiadomo 1 kwietnia dozwolone są wszelkiego rodzaju żarty i żarciki. Uczniowie przygotowali porcję dobrego humoru dla: dyrekcji, nauczycieli, pań z księgowości, pielęgniarki oraz kolegów szkolnych. Już od rana wszyscy mieli okazję rozpoczęcia zajęć z uśmiechem na ustach, bowiem na drzwiach do sal lekcyjnych pojawiły się kolorowe kartki, zapisane humorami z zeszytów szkolnych i dowcipami. Jeszcze małe zamieszanie w księdze zastępstw i zabawa gotowa. Hm…„Iść na j.polski, czy… zajęcia z: hafciarstwa, robótek ręcznych lub szydełkowania itp?” Taki dylemat miał niejeden uczeń patrząc na zastępstwa. Wątpliwości rozwiano na trzeciej lekcji. Wtedy to samorząd uczniowski zaprosił wszystkich na boisko szkolne, by tam rozbawić widzów skeczem „Egzamin” i pokazem mody „Damsko-męskiej, czyli męsko-damskiej”. Zabawy i śmiechu nie brakowało nikomu. I o to chodziło!
Dzień humoru w szkole? Niemożliwe… A jednak. W szkole może być wesoło!
Młodzież i nauczyciele z „Energetyka” potrafią się świetnie bawić. A oto przepis: wystarczy szczypta pomysłu, kilkanaście osób, które potrafią się śmiać z samych siebie i krótka refleksja nad ulotnością radosnych chwil w życiu.
Puentą dnia niech będą słowa amerykańskiego pisarza Carla Hiaasen’a „Humor może być niezwykłą i zdumiewająco skuteczną bronią”.

